Link :: 01.12.2006 :: 00:05

 


doprawdy nie wiem ile razy jestem w stanie wyszeptać Twoje imię. nie rozumiem siebie. wyciągam ręce i szukam Cię po omacku. nienawidzę dziś nadzieji, że wrócisz. te pół kroku nad przepaścią. czasem nawet krzyczę z tęsknoty za Tobą. cała się kurczę bez Twojego dotyku. codzień wgryzam się w swoje lęki i urojenia patrząc na tą naszą miłość leżącą na podłodze. odpycham ją nogą na bok wiedząc, że nigdy nie zniknie. że nigdy się jej nie pozbędę.


 


Komentuj (8)


Link :: 05.12.2006 :: 15:27

 


i trudno mi się przyznać. bardzo. a przecież miłość niczemu nie uwłacza. że to wszystko nagle traci sens. są takie chwile, w których stajesz przed mymi oczami. kiedy serce bije jak wszystkie dzwony świata. gdy Ciebie nie ma. jesteś mi jak piórko. jak ulotna myśl nadzieji. tej znienawidzonej.  powodujesz, że staram się o Tobie nie myśleć. a jednak. bywają wielkie zbrodnie na świecie, lecz najgorszą jest zabić miłość. chciałabym ją zachować do końca życia. pewnie nie powinnam o niej tu pisać. mówić. myśleć. wypłakiwać. ubierać w nuty. nie powinnam. źle robię. ? .


 


Komentuj (8)


Link :: 09.12.2006 :: 12:14

 


dziś kocham Ciebie więcej niż wczoraj a i tak mniej niż jutro będę.


 


 


 


Komentuj (2)


Link :: 10.12.2006 :: 13:11

to wszystko jest tak dziecinnie śmieszne i brutalnie tragiczne zarazem. czasem pozwalam sobie myśleć, że nie mam siły.


 


Komentuj (7)



- don't do it girl...
- I don't like "don'ts"

archiwum

2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty


linki



Layout by Ka. for Exclusive Layouts.
picture, pattern, textures.